Artysta [...] - Rozdział 18 (wersja zmieniona)

Okruchy realizmu. Proza pozbawiona wątków fantastycznych: obyczajowa, psychologiczna, romanse, kryminały i inne.
Awatar użytkownika
Grafoman
Pędzipióro
Posty: 792

Artysta [...] - Rozdział 18 (wersja zmieniona)

Post#1 » 30 kwie 2017, o 17:44

Część pierwsza
Część poprzednia
Ukryta zawartość
To forum wymaga zarejestrowania i zalogowania się, aby zobaczyć ukrytą zawartość.

Część następna
"Jeśli chcesz się po­wiesić, po­wieś się na wy­sokim drzewie. "

Tagi:

Awatar użytkownika
Gorgiasz
Zdobywca Artefaktu 2014
Posty: 781

Artysta [...] - Rozdział 18

Post#2 » 30 kwie 2017, o 18:57

Ukryta zawartość
To forum wymaga zarejestrowania i zalogowania się, aby zobaczyć ukrytą zawartość.

Awatar użytkownika
Grafoman
Pędzipióro
Posty: 792

Artysta [...] - Rozdział 18

Post#3 » 1 maja 2017, o 07:29

Gorgiasz pisze:
Ukryta zawartość
To forum wymaga zarejestrowania i zalogowania się, aby zobaczyć ukrytą zawartość.

Dziękuję za komentarz, Gorgiaszu. Uwagi techniczne przyswoję w wolnej chwili. Cieszę się, że nie jest ich tragicznie dużo. :))
Co do początku... Chciałem jakoś przedstawić powód, dla którego Agata zaczęła "chorować na duszy", ale nie udało mi się, jak widzę. Czułem, że nie jest dobrze, ale myślałem: "Ujdzie, może to ja mam za wysokie wymagania.". Jednak Ty też miałeś podobne odczucie toporności. Muszę to przemyśleć. Jakbyś miał jakieś sugestie, to chętnie się z nimi zapoznam. A nuż mnie zainspirują... ;))
Jeszcze raz dzięki za poświęcony czas.
Pozdrawiam,
Graf
"Jeśli chcesz się po­wiesić, po­wieś się na wy­sokim drzewie. "

Awatar użytkownika
Depakiniarz
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 112

Artysta [...] - Rozdział 18

Post#4 » 2 maja 2017, o 12:15

Bardzo przyjemnie się czytało, każdy następny fragment lepszy od poprzedniego. Zgrabnie potrafisz wpleść w tekst typowe ludzkie przywary. Można bardzo łatwo wczuć się w bohaterów. Bomba!

Awatar użytkownika
Grafoman
Pędzipióro
Posty: 792

Artysta [...] - Rozdział 18

Post#5 » 2 maja 2017, o 12:40

Dziękuję za pochlebny komentarz, Dep. Ten rozdział jeszcze poprawię (przerobię początek). Ciekawe, czy przeróbka także Cię zainteresuje. :) Już prawie kończę modyfikację.
Pozdrawiam.
"Jeśli chcesz się po­wiesić, po­wieś się na wy­sokim drzewie. "

Awatar użytkownika
Depakiniarz
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 112

Artysta [...] - Rozdział 18

Post#6 » 2 maja 2017, o 13:14

Nie wiem, po co chcesz przerabiać, skoro jest dobrze :)
Ale jak ma być lepiej, to bardzo chętnie przeczytam.

Awatar użytkownika
Grafoman
Pędzipióro
Posty: 792

Artysta [...] - Rozdział 18

Post#7 » 2 maja 2017, o 13:31

Depakiniarz pisze:Nie wiem, po co chcesz przerabiać, skoro jest dobrze :)

Może i jest, ale zawsze może być lepiej. ;) Poza tym, początek mi się nie podoba i planuję do zmodyfikować i dodać coś do końcówki. :D Męki twórcze...
"Jeśli chcesz się po­wiesić, po­wieś się na wy­sokim drzewie. "

Awatar użytkownika
Karen
mistrzyni tortur przy użyciu narzędzi dentystycznych
mistrzyni tortur przy użyciu narzędzi dentystycznych
Posty: 776
Wiek: 23

Artysta [...] - Rozdział 18

Post#8 » 2 maja 2017, o 19:30

No, w końcu przeczytałam. Żadnych konkretnych uwag niestety nie mam, bo ze względu na stan majówkowy czytałam fragmentami.
Generalnie, tekst czytało się płynnie, żadnych większych zgrzytów nie zauważyłam. Z drugiej strony - trochę mało konkretnej akcji czy jakiegoś ''haczyka'' (tajemnicy, wydarzenia whatever), który wciągnąłby mocnej czytelnika w ten fragment historii. ;) W skrócie, trochę znowu obyczaj wziął górę.
Jedna kwestia mnie zastanawia: Lejka jedzie do komisariatu i okazuje się, że jest zamknięte. On ma wolne czy jak? Już się trochę w tym pogubiłam. Urlop? Jeśli nie, to trochę dziwne, że od tak sobie do pracy nie chodzi i nie wie, co wgl się w jego komendzie dzieje, bo jak już przyjeżdża, to odbija się od drzwi.
PS. Nie wybaczę Ci tej Elizy! Skojarzyć me piękne imię z jakąś otyłą kobitą! Meh, eh! Fuj :D
„Wszyscy mamy źle w głowach, że żyjemy!”

Awatar użytkownika
Grafoman
Pędzipióro
Posty: 792

Artysta [...] - Rozdział 18

Post#9 » 2 maja 2017, o 19:36

Karen pisze:PS. Nie wybaczę Ci tej Elizy! Skojarzyć me piękne imię z jakąś otyłą kobitą! Meh, eh! Fuj :D

Pardon! Do nóg padam i o wybaczenie proszę...
Przerabiam początek, więc Elizy nie będzie. Stwierdziłem, że rozmowa z Agatą odbiega od moich oczekiwań i teraz poprawiam. Poprawki zamierzam skończyć do jutra. Skasuję Agatę i dodam coś na koniec, może wyjdzie mroczniej, niż jest. :)

Dodano po 2 minutach 28 sekundach:
A Lejka chodzi do roboty w kratkę, bo czasami się po prostu nie nadaje. Muszę to przemyśleć dokładniej, nigdy nie robiłem mu grafiku służby... Zastanowię się.

Dodano po 20 godzinach 12 minutach 28 sekundach:
Wersja poprawiona gotowa! :D
"Jeśli chcesz się po­wiesić, po­wieś się na wy­sokim drzewie. "

Awatar użytkownika
Karen
mistrzyni tortur przy użyciu narzędzi dentystycznych
mistrzyni tortur przy użyciu narzędzi dentystycznych
Posty: 776
Wiek: 23

Artysta [...] - Rozdział 18

Post#10 » 5 maja 2017, o 19:02

A masz, jeszcze jeden komentarz! Przy drugim czytaniu kilka rzeczy rzuciło mi się w oczy:

nie zdołałby jedynie zepchnąć na drugi plan tego, co owa wibracja zwiastowała.
Dziwnie to brzmi. Ja rozumiem, że telefon wyciszony, ale tutaj lepiej by pasował dźwięk dzwonka. Zwiastująca coś wibracja brzmi dziiiiwnieee.
a połączony z kuchenką pokój pielęgniarzy nie był miejscem do tego typu konwersacji
W kuchence to się piecze. Jak chciałeś podkreślić, że pomieszczenie było nieduże, to już lepiej wg mnie by brzmiała ''mała kuchnia''. Ewentualnie aneks kuchenny z tego zrobić.
Mam pana zapisać na prześwietlenie? Skierowanie ma pan dołączone do wyników.
- Tak, tak… Poproszę.
- Na jutro?
To na pewno dzieje się w Polsce? :kuku:
Usłyszał po chwili, bezwolnie poddając się oplatającej go ciemności.
To w sumie usłyszał, czy stracił przytomność? Nie lepiej by było: ''usłyszał na chwilę przed tym, jak oplotła go ciemność'' czy coś w ten deseń? Bo tak to jest, że usłyszał, że to było po chwili i że jednocześnie poddając się ciemności. (Tak, wiem, jestem czepialska.)
- Czy mógłby pan zasłonić zasłonkę? – poprosił.
Zasłonkę? Dorosły mężczyzna prosi, aby mu zasłonkę zasłonić? To takie samo zdrobnienie na siłę jak przy tej nieszczęsnej kuchence :P
Nie wstając z fotela, Gotuński sięgnął ręką w kierunku story i szarpnął ją tak, że zasłaniała teraz prawie całe okno. Przez niewielkie prześwity, które pozostały po bokach zasłonki, widać było wygięte, podobne do macek jakiegoś potwora konary wiekowego drzewa.
Dodając poprzedni cytat mamy: zasłonić, zasłonkę, zasłaniała, zasłonki
Minął jej właścicielkę bez słowa, nie patrząc w oczy.
Ładniej by chyba brzmiało np. "minął kobietę/dziewczynę, nie patrząc jej w oczy".

Mam nadzieję, że coś z moich czepialskich bredni się przyda. :mrgreen:
„Wszyscy mamy źle w głowach, że żyjemy!”

Wróć do „Proza obyczajowa”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości