Z cyklu Rozliczenia 4:)) wzrost vs stagnacja

Kalejdoskop poezji. Wiersze rymowane, białe, limeryki, poezja śpiewana i inne.
Ewelina
zaklęty miecz
zaklęty miecz
Posty: 273

Z cyklu Rozliczenia 4:)) wzrost vs stagnacja

Post#1 » 16 lip 2017, o 00:57

https://www.youtube.com/watch?v=KsxSxF3JKeU :)



w imię huraganu
wstąpiła
by piąć się po kręgach
i zmartwychwstała

to tak po krótce

*
najpierw nieistnienie
później niszczycielstwo też jest kreacją
z dnia na dzień coraz bardziej świadome
przechodzi w zabieranie
na końcu stając się zdrowym czerpaniem
dla siebie

niedobrze w (s)pokoju
zamykać cyklon
on chce żeby się w niego wsłuchać
nie uciekać przed deszczem
strasznym jest opuszczenie
jeśli zechcesz pominąć choć jeden schodek
dalej ani rusz

trzeba przecież wychować
nie wciskać obcym

jak bambus w jeden dzień nie wyrośnie
dojrzałość

*

więcej nie opuszczę
jesteś najważniejsza
obie mamy moc
idź
już nikt nie zatrzyma
gdyby tylko spróbował
niech kupi sobie trumnę

Awatar użytkownika
Toya
Zdobywca Artefaktu 2016
Posty: 282
Wiek: 34

Z cyklu Rozliczenia 4:)) wzrost vs stagnacja

Post#2 » 16 lip 2017, o 12:25

Są momenty, Ewelino, ale całość tworzy taki chaos, że nie sposób tego ogarnąć.

Ewelina
zaklęty miecz
zaklęty miecz
Posty: 273

Z cyklu Rozliczenia 4:)) wzrost vs stagnacja

Post#3 » 16 lip 2017, o 16:45

To wiersz o dorastaniu, bardzo burzliwym, stawianiu się dla siebie tym, kim od zawsze być się powinno, dorastaniu kilka ładnych lat spóźnionym, nie da się uniknąć tutaj chaosu, bo niejako wpisany w konstrukcję i ideę :)

Mimo to wprowadziłam nieco poprawek, by było bardziej przejrzyście.

Wróć do „Poezja”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości