Profilaktyka próchnicy u dzieci w pierwszych latach życia

Inny punkt widzenia. Felietony, eseje, recenzje, reportaże, wywiady i pokrewne formy.
Awatar użytkownika
Karen
mistrzyni tortur przy użyciu narzędzi dentystycznych
mistrzyni tortur przy użyciu narzędzi dentystycznych
Posty: 776
Wiek: 23

Profilaktyka próchnicy u dzieci w pierwszych latach życia

Post#1 » 7 lip 2017, o 21:24

Pisałam ostatnio kilku koleżankom, które są młodymi mamami/niedługo mają termin porodu, więc wrzucę i tu - a co ma się kurzyć u mnie na kompie, może się komuś przyda. :)
Zasady mogą wydawać się dla szarego Kowalskiego nieco przesadne i sztywne, ale prawda jest taka, że to działa, a Polska, jeśli chodzi o higienę jamy ustnej, szczególnie u najmłodszych, jest jeszcze daleko za jaskiniowcami, "bo po co leczyć mleczaki, skoro i tak wypadną" itd.

Przez pierwsze lata rozwoju dziecka podatność zębów na próchnicę jest największa i gwałtownie spada powyżej 6 roku życia, dlatego profilaktyka i higiena jamy ustnej w tym najwcześniejszym okresie ma kluczowe znaczenie.
Przed wyrznięciem się pierwszych zębów: można, a nawet powinno się kupić dziecku zabawową szczoteczkę – taką w formie gryzaka plus przemywać dziąsełka watą np. nasączoną rumiankiem itp. (przy okazji można też stosować żele znieczulające miejscowo na bolesne ząbkowanie) – dzięki temu dziecko przyzwyczai się do tego, że manipulowanie różnymi przyrządami w jamie ustnej jest zupełnie normalne.
Po pojawieniu się pierwszych zębów mlecznych w jamie ustnej: myjemy. Myjemy i leczymy zęby mleczne – bujdą i błędem w sztuce lekarskiej (niestety nadal praktykowanym przez niektórych lekarzy starej daty bądź wątpliwej inteligencji) jest twierdzenie, że nie trzeba leczyć/dbać specjalnie o zęby mleczne, bo „i tak wypadną”. Próchnica jest chorobą zakaźną spowodowaną przez bakterie próchnicotwórcze. Jeśli bakterie żyją sobie na zębach mlecznych, to bez problemu przemieszczą się na zęby stałe. Poza tym zęby mleczne są mniej zmineralizowane niż zęby stałe, więc proces próchnicowy przebiega w nich szybciej, a co za tym idzie pozornie małe zaniedbania mogą poskutkować dużą próchnicą przysparzającą dużo bólu dziecku.
Zapobiegamy transmisji bakterii próchnicotwórczych między rodzicami a dzieckiem. Tak, jak powyżej – próchnica to choroba zakaźna, więc należy zrobić wszystko, aby dzieci nie dostały w prezencie bakterii od rodziców. Kategorycznie matki nie powinny oblizywać smoczków, łyżeczek, próbować mleka z prosto z butelki itd. Dziecko powinno mieć swój własny zestaw naczyń i sztućców.
Pierwsza wizyta u dentysty powinna odbyć się zanim dziecko skończy rok. Wizyta ma mieć charakter zabawowy, poznawczy. Poprzez zabawę staramy się oswoić nieznane miejsce pełne dziwnych rzeczy, jakim jest gabinet stomatologiczny i osobę stomatologa – tego podejrzanego pana/panią w fartuchu i dziwnej maseczce.  Pokazać dziecku, że ten odrzutowy fotel może pojechać wysoko do góry, a odkurzacz (ślinociąg) wciągnie całą wodę z kubeczka itd.  Najlepiej poczytać opinie na Internecie, wybrać polecanego dentystę i zadzwonić do niego w celu umówienia wizyty zapoznawczej.
Wizyty kontrolne: standardowo co pół roku, ale w wypadku, gdy dziecko ma stwierdzoną próchnicę – najlepiej co 3 miesiące.
Błędem rodziców i przyczyną, dlaczego dzieci tak często boją się dentysty jest to, że przychodzi się do stomatologa dopiero, gdy dziecko zaczyna skarżyć się na ból zęba. W takim przypadku od pierwszej wizyty dziecko kojarzy gabinet dentysty z bólem.
Poza tym bardzo ważne jest nastawienie rodziców. Nie można się denerwować, spinać, jeśli sami boimy się dentysty – dziecko to dobry obserwator, wszystko to wypatrzy, nawet jeśli wydaje nam się, że dobrze się maskujemy. Rodzic ma być pozytywnie nastawiony, wspierający, ale stanowczy. Bardzo ważne jest też, żeby wytłumaczyć dziecku na czym będzie polegać wizyta np., że doktor będzie liczył ząbki, oglądał czy są zdrowe/czyste, ewentualnie wyczyści je specjalną super szczotką. Zakazane słowa i wyrażenia: ból, igła, wiertło, wiercenie i wszelkie „nie bój się’’, „nie będzie bolało”, „doktor uśpi ząbek, zaboli tylko na początku a potem będzie już dobrze” i „musimy wyleczyć, bo będzie bolał jeszcze bardziej potem” – działają wręcz odwrotnie do zamierzonego celu.
Ważna jest też regularna (co najmniej 2 x w roku) fluoryzacja plus lakowanie – przykrycie specjalnym materiałem bruzd zębowych, czyli miejsc, gdzie najczęściej i najłatwiej zalega pokarm, a co za tym idzie – łatwo powstają tam ogniska próchnicowe. Lakujemy zęby stałe do 6 miesięcy po ich pojawieniu się w jamie ustnej, ale najlepiej jak najszybciej.
Wracając na chwilę do mycia: myjemy zęby co najmniej 2 x dziennie, a najlepiej po każdym posiłku. Dokładny opis prawidłowej techniki mycia można sobie wygooglać, nie będę się rozwodzić. Najważniejsze jest to, że to MY myjemy dziecku zęby i/lub nadzorujemy i poprawiamy po dziecku. Wedle nowych wytycznych – nawet do 11/12 roku życia. Tutaj nawiązuję już do trochę większych dzieci typu 5l., kiedy to rodzice często odpuszczają i tylko patrzą/pytają czy dziecko umyło zęby. Dzieci mają mniejsze zdolności manualne niż dorośli, mniej cierpliwości i są nieświadome, jak ważne jest dokładne mycie zębów, więc obowiązkiem rodzica jest dopilnować tego. W przeciwnym razie takie dziecięce mycie „hop-siup” na zasadzie szoruje tam, gdzie najwygodniej mi sięgnąć można sobie o kant tyłka rozbić.
Dieta: ograniczamy cukry proste w diecie (to najlepsze papu dla bakterii próchnicotwórczych). Czyli minimalizujemy ilość słodyczy, słodkich napoi (w tym mleka! – w miarę możliwości ograniczamy picie na żądanie w nocy), przekąsek itd. Jeśli już dziecko ma dostać coś słodkiego, to najlepiej razem z dużym posiłkiem np. zaraz po obiedzie, a nie podjadać między posiłkami. Najważniejsze są pierwsze lata – dziecko powyżej 6. roku życia jest już mniej podatne na zakażenie i rozwój bakterii próchnicowych.
Czemu to wszystko? Na czynniki powodujące próchnicę składają się następujące rzeczy: obecność bakterii próchnico twórczych (stąd zapobieganie transmisji), obecność cukrów prostych, którymi bakterie się żywią (stąd ograniczanie cukrów prostych w diecie), czas ekspozycji (stąd higiena – zapobiegamy zaleganiu bakterii i resztek pokarmowych na zębach) i podatność (genetyka, ale również w pewien sposób zmniejszamy podatność przez fluoryzację, lakowanie itd.)
Mam nadzieję, że pomogłam. Może te zasady wydają się surowe i sztywne, ale przyzwyczajenie drugą naturą człowieka i jak nauczymy dziecko, że należy dbać o jamę ustną, bo to też część naszego zdrowia, tak w dorosłości będzie to dla niego zupełnie naturalne. A nie od dziś wiadomo, że lepiej zapobiegać niż leczyć.
„Wszyscy mamy źle w głowach, że żyjemy!”

Awatar użytkownika
Echolalia
runiczny rapier
runiczny rapier
Posty: 544

Profilaktyka próchnicy u dzieci w pierwszych latach życia

Post#2 » 7 lip 2017, o 22:33

PO POJAWIENIU SIĘ PIERYCH ZĘBÓW MLECZNYCH W JAMIE USTNEJ

Pierwszych.
Poza tym, zęby mleczne są mniej zmineralizowane niż zęby stałe

Po poza tym na początku zdania nie stawia się przecinka (chyba że wprowadzamy zdanie podrzędne albo wtrącenie).
ograniczamy cukry proste w diecie (to najlepsze papu dla bakterii próchnico twórczych)

obecność bakterii próchnico twórczych

Próchnicotwórczych.
dziecko powyżej 6. Roku życia

Małą literą.
Mam nadzieję, że coś pomogłam

Akurat tutaj to "coś" wygląda trochę nieporadnie. Może lepiej mam nadzieję, że trochę/odrobinę pomogłam czy coś w tym stylu?
I tak, może wydają się te zasady takie surowe i sztywne, ale przyzwyczajenie drugą naturą człowieka

Napisałabym: Może te zasady wydają się surowe i sztywne, ale przyzwyczajenie (...)
Poza tym uciekło ci kilka akapitów.

Akurat u mnie to temat na czasie, więc przeczytałam z zainteresowaniem. Jeśli kiedyś chciałabyś jeszcze rozbudować ten tekst, mogłabyś wspomnieć o pastach z fluorem i bez oraz o tym, jak dbać o zęby w przypadku wyboru tej drugiej opcji.
A najbardziej to mi brakuje opisu magicznej metody, dzięki której małe dzieci bez większego problemu dają się przekonać do otworzenia paszczy przy pierwszych wizytach :D
Tak przy okazji - fluoryzacja plus lakowanie to od którego roku życia? Dotyczy tylko zębów stałych?

Awatar użytkownika
Karen
mistrzyni tortur przy użyciu narzędzi dentystycznych
mistrzyni tortur przy użyciu narzędzi dentystycznych
Posty: 776
Wiek: 23

Profilaktyka próchnicy u dzieci w pierwszych latach życia

Post#3 » 7 lip 2017, o 23:16

Błędów, a błędów :kuku: na swoje usprawiedliwienie mam tylko, że pisane na szybkiego.
Fluoryzować można zęby mleczne i stałe - bez ograniczeń. Lakowanie to tak jak napisałam, zęby stałe do 6 miesięcy po ich pojawieniu się w jamie ustnej. Najczęściej lakuje się szóstki, bo to pierwsze zęby trzonowe stałe, które się wyżynają. :)
Magiczna metoda? Nie ma jednej. Niektóre dzieci da się przekonać po prostu tłumacząc, że trzeba obejrzeć czy ząbki czyste itp., bo same nie powiedzą, inne można zaabsorbować super historyjką czy fajnym ubiorem (kolega mówi, że jego fartuch w gwiezdne wojny super działał xD), odwrócić uwagę bajką itd. Ponoć dobry jest też patent ''patrz, mi doktor to robi i się nie boję, nic strasznego''. Pomaga technika tell-show-do, czyli tłumaczymy spokojnie, co będzie robione, czemu i jak. Dobry sposób to ten, który działa :D
Zastanowię się nad rozbudowaniem tekstu, ale na razie muszę się kopnąć w dupę i zasiąść do Ali, bo czas leci, a rozdział stoi. :(
Dziękuję za lekturę, Echo.
„Wszyscy mamy źle w głowach, że żyjemy!”

Awatar użytkownika
Echolalia
runiczny rapier
runiczny rapier
Posty: 544

Profilaktyka próchnicy u dzieci w pierwszych latach życia

Post#4 » 9 lip 2017, o 12:39

W takim razie muszę poczytać o tej fluoryzacji, dzięki za odpowiedź!
Z tą magiczną metodą oczywiście żartowałam :D A fartuch w Gwiezdne Wojny brzmi super, pewnie robi furorę :|>

Awatar użytkownika
Karen
mistrzyni tortur przy użyciu narzędzi dentystycznych
mistrzyni tortur przy użyciu narzędzi dentystycznych
Posty: 776
Wiek: 23

Profilaktyka próchnicy u dzieci w pierwszych latach życia

Post#5 » 9 lip 2017, o 17:07

Ej, magiczne metody to żaden żart, każdy dentysta jej szuka. :D Od października sama będę o takiej marzyć (będę już normalnie dzieci przyjmowała) :kuku:
„Wszyscy mamy źle w głowach, że żyjemy!”

Wróć do „Publicystyka”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość